Felietony Posła

Będą pieniądze na młodych!

Opublikowano 30 czerwca 2013 r., 20.00

Najtrudniej o pierwszą pracę, zwłaszcza w czasie kryzysu, gdy pracodawcy od przyuczania osoby nowej w zawodzie wolą wybierać osoby z doświadczeniem, którzy również są obecni na rynku pracy. Dlatego z radością przyjąłem informacje, że w ubiegły czwartek przywódcy UE obradujący na szczycie w Brukseli zadeklarowali zwiększenie środków na walkę z bezrobociem młodych Europejczyków i zmobilizowali Europejski Bank Inwestycyjny(EBI) do udzielania kredytów firmom.

 

Podczas pierwszego dnia szczytu UE przywódcy uzgodnili dodatkowe fundusze na walkę z bezrobociem młodych. Mają one pochodzić z przesuwania niewykorzystanych środków w ramach przyszłego budżetu Unii na lata 2014-2020. Kraje UE będą mogły przeznaczyć na walkę z bezrobociem wśród młodych co najmniej 33,6 mld zł w latach 2014-2020, a nie tylko 25 mld zł jak uzgodniono w lutym. Pierwsze 25,2 mld zł będzie skierowane w latach 2014 i 2015 do 13 krajów z regionami o bezrobociu wśród ludzi młodych przekraczającym 25 proc.

 

Według statystyk, w 27 krajach UE bez pracy jest 5,6 miliona młodych. Najdotkliwiej problem ten dotyka zmagające się z głębokim kryzysem kraje południowoeuropejskie: Grecję, Hiszpanię i Portugalię. W Polsce jest to jednak równie dotkliwy problem.

 

Dzięki unijnej inicjatywie osoby poniżej 25. roku życia mają otrzymywać ofertę pracy, możliwości dalszej edukacji albo szkolenia zawodowego w ciągu czterech miesięcy od chwili utraty pracy albo ukończenia szkoły. Z tego programu Polska ma otrzymać w latach 2014 i 2015 ok. 2 mld zł. Rząd już przygotowuje konkretne programy na wykorzystanie tych środków.

 

Przywódcy Wspólnoty podjęli, też decyzję o zwiększeniu dostępu do kredytów dla małych i średnich przedsiębiorstw, których rozwój ma stać się motorem przyszłego wzrostu gospodarczego oraz wygenerować tak potrzebne miejsca pracy. Główną rolę odegra EBI, opierając się na wzroście kapitału tej instytucji o 42 mld zł. Rada Europejska chce, żeby Bank Europejski zwiększył kredytowanie w Unii Europejskiej o przynajmniej 40 proc. w latach 2013-2015 co wydatnie przyczyni się do poprawy kondycji finansowej przedsiębiorstw. Tanie i łatwo dostępne finansowanie inwestycji urealni te plany, które do tej pory nie były możliwe do wykonania przez przedsiębiorców ze względu na brak kapitału.

 

Osoby młode będą mogły wybrać czy podjąć pracę, czy też realizować swoje plany i marzenia na własny rachunek. Mam przy tym nadzieję, że będą to jedyne opcje wyboru ścieżki młodych ludzi wchodzących w wiek produkcyjny, i że trzecia droga tj: stagnacja i porzucanie marzeń będzie ostatecznością, a nie tak jak obecnie realnym zagrożeniem.

 

/-/ Killion Munyama