Felietony Posła

Budżet ostrożnych nadziei.

Opublikowano dnia 29 września 2013 r., 22.00

W ubiegły piątek Rząd przyjął projekt budżetu na 2014 r. Dochody wyniosą 276 mld 912 mln 22 tys. zł, a wydatki nie będą wyższe niż 324 mld 637 mln 37 tys. zł. W efekcie deficyt ma nie przekroczyć 47 mld 725 mln 15 tys. zł. Założenia o prognozie dochodów oparto o bardzo konserwatywne wyznaczniki mówiące, że w 2014 r. gospodarka będzie rozwijać się w tempie 2,5% rocznie. Powściągliwość w założeniach podyktowana jest przede wszystkim niestabilną sytuacją gospodarczą w Europie i obawą o utrzymanie dynamiki eksportu. Co istotne, założenia budżetowe przyjmują z jednej strony obniżenie długu publicznego poprzez zamianę starych, drogich bo obarczonych wysokimi odsetkami zobowiązań na nowe, zaciągane na znacznie lepszych warunkach z drugiej zaś zwiększenie wydatków inwestycyjnych.

 

Skorzystanie z rekordowo niskiego oprocentowania polskich obligacji pozwoli z zyskiem dla finansów publicznych wykupić długoterminowe papiery dłużne, których oprocentowanie wynosiło jeszcze 10 lat temu 12-13% i zastąpić je obligacjami Skarbu Państwa, których oprocentowanie wynosi ok. 3-4%. Zabieg ten, mimo zwiększonego deficytu w budżecie na 2014 r. pozwoli na zmniejszenie sumy całego naszego zadłużenia dając wymierny efekt obniżenia obciążeń budżetowych w latach kolejnych.

 

Założona restrukturyzacja zadłużenia przewiduje, że rok 2014 jest najlepszym na tego typu zabieg. Rozpędzająca się gospodarka światowa wygeneruje niedługo potrzebę rezygnacji z rekordowo niskich stóp procentowych. Koszt pieniądza wzrośnie, a tym samym i oprocentowanie przyszłych obligacji pójdzie w górę. Koszt kredytu wzrośnie. Tymczasem jeśli uda się skorzystać z szansy jaką daje ściągnięcie taniego pieniądza z rynku, by spłacić stary i drogi kredyt, to w okres prosperity wchodzić będziemy obarczeni mniejszymi zobowiązaniami i tym samym z pieniędzmi na nowe inwestycje.

 

Kolejnym, niezwykle ważnym punktem nowego projektu budżetu są inwestycje, na które Rząd planuje wydać więcej, niż w roku obecnym. Jest to niezwykle ważne ze względu na konieczność dalszego rozbudzania koniunktury wewnętrznej. Jest to również znamienne w kontekście poszukiwania oszczędności tak ważnych dla całego projektu ustawy budżetowej. Najprościej jest bowiem ciąć inwestycje i tym samym generować oszczędności. Twórcy projektu budżetu wyszli natomiast z innego założenia tnąc przede wszystkim wydatki na koszty funkcjonowania państwa, po to, by wygospodarować niezbędne środki właśnie na inwestycje. Poza inwestycjami bieżącymi projekt budżetu w 2014 r.  zakłada, że realizowanych będzie 37 programów wieloletnich, na które zaplanowano 8 mld 302 mln 339 tys. zł.

 

Są to w głównej mierze projekty strategiczne związane z energetyką oraz gazem łupkowym.

Nie pozostaje zatem nic innego jak życzyć sobie, by poczynione przez nas założenia zostały zrealizowane, będzie to z korzyścią dla nas wszystkich.

 

/-/ Killion Munyama