Felietony Posła

Modernizacja w kamaszach

Opublikowano 17 lutego 2013 r., 22. 45

O tym, że od kilku lat trwa intensywna modernizacja naszego kraju nikogo nie trzeba przekonywać. Krótki spacer wystarczy bowiem dla znalezienia wyremontowanej drogi, czy wspartej np.: ze środków unijnych instytucji użytku publicznego. Niewiele mówi się jednak na temat tego, iż modernizacji podlegają poza strukturami cywilnymi również siły zbrojne naszego kraju.

 

Po uzawodowieniu armii i sprawieniu, że jest ona zdecydowanie sprawniejsza przyszedł czas na jej doposażenie, a właściwie niemal całkowitą wymianę sprzętu, którym się posługuje. Jej obecny stan techniczny niemal całkowicie nie odpowiada bowiem zadaniom przed jakimi teraz stoi, a w przyszłości stać może. Pamiętające bowiem czasy Układu Warszawskiego wozy bojowe, ciężarówki i samoloty, które na nieszczęście są jej podstawowym wyposażeniem już od dawna nie spełniają wymogów nowoczesnego pola walki. Nie są dostatecznie mobilne a ich niezawodność oraz możliwość koordynacji w ramach cyfrowego pola walki pozostawiają wiele do życzenia.

 

Stąd już w zeszłym roku Rada Ministrów podjęła przełomowe decyzje w tym zakresie. Program modernizacji technicznej sił zbrojnych przewiduje na zakupy nowego sprzęt w latach 2013–2022 kwotę ponad 130 mld zł. W jego ramach zostanie wymieniona cała flota wojskowych ciężarówek, zmodernizowane będą ciężkie wozy bojowe, które obok lekkich Rosomaków pozwolą na utworzenie nowoczesnych jednostek zmechanizowanych oraz przede wszystkim zostaną zakupione nowe śmigłowce. Co do tych ostatnich wartość przetargu szacowana jest na 8 mld zł a eksperci już nazywają go „największym europejskim kontraktem zbrojeniowym tej dekady".
Zostanie on rozstrzygnięty w 2014 r.Zgodnie z umową offsetową zwycięzca będzie zobowiązany do montażu śmigłowców i produkcji części komponentów w Polsce. Maszyny maja być serwisowane w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 w Łodzi. Za godne uwagi należy w tym przypadku uznać, iż po nauczce jaką dał nam offset po zakupie myśliwców F-16 obecnie znacząco zmienione zostały warunki jego rozliczania. Obecne zakupy przyniosą zatem faktyczne powstanie nowych, dalece zaawansowanych technicznie zakładów produkujących tego typu samoloty nie tylko na nasze potrzeby, ale również na eksport. Armia kupi łącznie 48 maszyn wielozadaniowo - transportowych, 10 poszukiwaw­czo­-ra­tow­ni­czych, 6 helikopterów ratownictwa morskiego oraz 6 wyspecjali­zo­wa­nych śmigłowców do zwalczania okrętów podwodnych.

 

Wielka modernizacja pozwoli zatem nie tylko na zredefiniowanie polskich sił zbrojnych, ale również na wzmocnienie przemysłu zbrojeniowego, pozyskanie nowych technologii i w konsekwencji, również stworzenie nowych miejsc pracy. Przyniesie zatem, nie tyko wzmocnienie naszego bezpieczeństwa tak wewnętrznego (pamiętać bowiem należy, że wojsko w ramach działalności operacyjnej zobligowane jest również do usuwania zagrożeń związanych z klęskami żywiołowymi), jak i zewnętrznego oraz pozwoli na wzmocnienie polskiej gospodarki.

 

/-/ Killion Munyama