Felietony Posła

Podniebne perspektywy

Opublikowano 6 października 2013 r., 21.00

Jako osobie, która bardzo często podróżuje samolotami nie mogła ujść  uwadze bardzo okrągła, bo setna rocznica działalności poznańskiego lotniska Ławica. Sam prezydent RP, Bronisław Komorowski zaszczycił nas, Wielkopolan swoim uczestnictwem w wyżej wspomnianych uroczystościach. Dokonał przy tym również otwarcia rozbudowanego terminalu, który będzie mógł obsłużyć nawet 3 mln pasażerów.  

Warto zaznaczyć, iż Ławica to nie tylko najstarsze lotnisko współczesnej Polski, ale także nowoczesny obiekt, który cały czas idzie z duchem czasu modernizując się zgodnie z najwyższymi światowymi standardami. Rozbudowę portu lotniczego Poznań Ławica rozpoczęto w 2011 roku. W pierwszych dwóch etapach trwających do Euro 2012 oddano do użytku nową strefę przylotów, nową halę główną oraz część biurową terminalu. Po mistrzostwach nastąpił trzeci etap inwestycji, który polegał na integracji terminali, wyposażeniu sortowni bagaży w nowo wybudowanej części lotniska oraz wdrożeniu nowego system kontroli bezpieczeństwa i modernizacji strefy odlotów. Kubatura obiektu po rozbudowie wynosi 200 tys. metrów sześciennych. Koszt całej inwestycji wyniósł 300 mln złotych. Poznań- Ławica jest  tym samym znakomitą wizytówką i zarazem reklamą kraju, lotnictwa cywilnego i Poznania.

 W perspektywie światowego rozwoju i podnoszenia się stopy życiowej społeczeństw, ludzie będą coraz więcej i częściej latać. Komfort lotu, ilość i dostępność połączeń, stan lotnisk oraz cała z tym związana infrastruktura, to pierwsza rzecz z jaką zetknie się obcokrajowiec w kontakcie z Polską. Zgonie z regułą, iż pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz, należy zadbać o to, aby nasze lotniska były niczym najlepsza promocja.

 Co warto dodać następuje widoczna zmiana struktury przewozów lotniczych w Polsce: warszawskie Okęcie straciło palmę pierwszeństwa w udziale w rynku na rzecz portów regionalnych. Coraz chętniej korzystamy z portów lotniczych w naszych lub pobliskich miejscowościach, dlatego też rządzący idą naprzeciw tym preferencjom: opracowuje się prawne modele działalności dla niewielkich portów regionalnych, nie zapomina się o ich uwzględnianiu w budżecie przy podziale środków. Poza tym jednym z kluczowych jest, aby typowy polski port miejski lub regionalny  miał w ofercie zwykle jedną lub dwie relacje do dużych portów przesiadkowych. Ważne, też iż wszystkie inwestycje muszą spełniać najwyższe normy i standardy.

 Dane statystyczne mogą napawać optymizmem: polski rynek lotniczy  rozwija się szybko, od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej i pełnego otwarcia polskiego nieba zanotowano większą aktywność przewoźników już operujących  oraz pojawienie się, także szeregu nowych – głównie niskokosztowych – dzięki czemu zwiększyła się liczba oferowanych połączeń i liczba przewiezionych pasażerów. Według prognozy Urzędu Lotnictwa Cywilnego, w ciągu nadchodzących lat nasza dynamika wzrostu w transporcie lotniczym będzie nadal wyższa od średniej europejskiej. 

 

/-/ Killion Munyama