Felietony Posła

Słabo zakorzenione, ale ważne święto.

Dzień 9 maja to dla większości Polaków rocznica zakończenia II wojny światowej. Oczywiście jest ważnym, aby o niej pamiętać, ale chciałbym zwrócić uwagę, że 9 maja jest też, a może przede wszystkim powinien być dla nas Dniem Europy.

9 maja jest oficjalnym świętem oraz symbolem Unii Europejskiej. Został ustanowiony w rocznicę przedstawienia planu utworzenia Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali ( podstawa utworzenia obecnej Unii Europejskiej) znanego jako Plan Schumana, przez Roberta Schumana 9go maja 1950.

Moim zadaniem Dzień Europy to okazja do świętowania dotychczasowych osiągnięć UE takich jak np.: trwały pokój czy współpraca w wielu dziedzinach, oraz pisząc wprost okazja do pamiętania o niemałych korzyściach jakie osiągamy z tego członkostwa. Podsumowując: po przystąpieniu do Unii Polska uzyskał większy dostęp do nowoczesnych technologii, wzrósł napływ kapitału zagranicznego, nowe inwestycje stworzyły nowe miejsca pracy, Polacy mają otwarty dostęp do rynku pracy na terenie całej UE, swobodny przepływ towarów, dóbr i usług spowodował zniesienie ceł, wiz, paszportów i oczekiwania na granicach na odprawy celne, granice w UE praktycznie nie istnieją, poza tym fundusze strukturalne i pomoc finansowa; w latach 2004-2006 (przystąpienie naszego państwa do Wspólnoty) dostaliśmy łącznie 16 mld euro na rozwój. Natomiast w obecnym okresie programowania, czyli 2007-2013, w sumie otrzymamy ponad 60 mld euro.

Przed referendum o przystąpienie do UE w 2003 r. jako radny Powiatu Grodziskiego wtedy starałem się propagować mocne strony i szanse jakie wytwarza przystąpienie do Wspólnoty Europejskiej. Po tym co widzę dzisiaj, jestem przekonany, że warto było namówić wielu do głosowania "za"w referendum a w szczególności sceptycznym rolnikom.


Unia Europejska jest dla nas szansą dogonienia standardu życia, pracy i zarobków na Zachodzie. Szansa, którą jak dowodzą wskaźniki gospodarcze wykorzystujemy. Zgodnie z opublikowanymi w piątek danymi o sytuacji ekonomicznej w Unii Europejskiej, Komisja Europejska podniosła prognozę wzrostu gospodarczego Polski w tym roku: z 2,5 do 2,7 proc. PKB. W 2012 r. wzrost Polski będzie największy w UE - podkreślił komisarz UE ds. gospodarczych Olli Rehn. W 2013 r. polskie PKB ma wzrosnąć o 2,6 procent. Dowodzi to, iż wysiłku, kreatywności i pracowitości nie tylko naszych przedsiębiorców, ale każdego z nas. Pamiętajmy jednak, że wzrost gospodarczy nie przybrałby takiej dynamiki gdyby nie dziesiątki miliardów euro zainwestowanych przez Unię, w modernizację polskiej infrastruktury i przemysłu. Dlatego Dzień Europy to ważny powód, aby świętować na coraz szerszą skalę, nie tylko w dużych miastach, ale nade wszystko w małych miasteczkach i na wsiach, bo przecież to ich mieszkańcy są największymi beneficjentami funduszy unijnych. Staram się o tym przypominać Polakom przy każdej stosownej okazji.

 

/-/ Killion Munyama



Komentarze

Brak wpisów.
Wpisz kod
* Pola obowiązkowe