Felietony Posła

W podziękowaniu za chleb.

Opubliokowano 25 sierpnia 2013 r., 20.00

W Polsce koniec sierpnia jest nieodłącznie związany z wielowiekową tradycją tzw. dożynek czyli inaczej mówiąc święta plonów. Warto zauważyć, że dożynki wpisały się w kulturę chrześcijańską od III stulecia. Nie było jednak stałego terminu tych uroczystych obrzędów rolniczych. W dużym stopniu zależał on od warunków klimatycznych. Od XIX wieku obrzędy dożynkowe przybrały, też świecki charakter. Przyjęte było, że właściciel majątku ziemskiego po ukończeniu żniw dziękował włościanom za pracę i zapraszał na biesiadę. Uwieńczeniem biesiady z tańcami i śpiewami było wręczenie gospodarzowi przez żniwiarzy wieńca z dojrzałych kłosów zboża. Obecne jak wiemy świętowanie dożynek przebiega nieco inaczej, choć każdy kraj a nawet regiony posiadają własne zwyczaje.

Na przykład u naszych zachodnich sąsiadów Niemców dożynki obchodzone są w pierwszą niedzielę października jako  symbol solidarności z głodującymi na świecie. Podczas dożynkowych obchodów organizowane są często bazary, a pieniądze ze sprzedaży towarów przeznaczane są na projekty w krajach najbardziej potrzebujących. Niemcy podkreślają, że ich święto dziękczynienia zmieniło się w święto społecznej odpowiedzialności. Warto dodać, że słynny, organizowany co roku na przełomie września i października w Monachium, a trwający dwa tygodnie Oktoberfest, to również dożynki chmielowe, choć świat zna tę imprezę raczej jako święto piwa.

Z kolei u naszych wschodnich sąsiadów Białorusinów święto plonów jest organizowane corocznie pod hasłem przewodnim jako republikański festiwal- jarmark pracowników wiejskich. Mimo iż oficjalnie święto dożynek przywrócono na skalę państwową dopiero od 1996 roku, to jednak tradycje tej uroczystości sięgają tam średniowiecza. Jeszcze do początku XX wieku ostatniego dnia zbierana plonów, o brzasku najznamienitsza kobieta z wioski szła w pole ciąć kłosy zboża, po czym dołączały do niej inne kobiety, a na koniec robiono snop z kłosów uciętych przez każdą pracownicę. Po czym z tym snopem wędrowano do domu najbogatszego gospodarza i zaczynała się uczta z tańcami. Idąc jeszcze dalej na Wschód czyli mówiąc o Rosji, należy zaznaczyć , że tam dożynki obchodzone są tylko w rejonie Wołogdy.

Punktem wspólnym wszystkich krajów jest ofiarowywanie chleba. Ofiarowany chleb postrzegany jako owoc ziemi oraz pracy rąk ludzkich.  Jest uniwersalnym symbolem życia, radości, sytości, szczęścia. Symbolizuje również dom rodzinny, w którym ojciec lub matka dzielą chleb między domowników. Wspólnie spożywany chleb jest znakiem gościnności, przyjaźni, wspólnoty. Chleb jest, także symbolem wszystkich potrzeb człowieka.

 

Kiedyś żniwa stanowiły centralny punkt roku, oczekiwany z nadzieją i troska. Ogrom czasu i pracy, cała racja istnienia rolnika zależały od udanych albo nieudanych zbiorów. Mimo, iż nasza gospodarka ma strukturę przemysłową, to jednak  problemy rolnicze zostawały i zostają żywe nawet dla tych, co bezpośrednio kontaktu z ziemią nie mają czyli dla nas wszystkich, min dlatego zachęcam Państwa do brania udziału w wyżej opisanych uroczystościach. 

 

/-/ Killion Munyama