Felietony Posła

Zmiany niosące stabilizację, cz.1

Opublikowano, dnia 12 stycznia  2014 r., 22.00

Sukces ekonomiczny państwa określa się nie tylko dynamiką wzrostu jego gospodarki, ale również stabilnością warunków gospodarczych jego obywateli. Stabilność zatrudnienia, zamieszkania oraz jasno określone i możliwie niskie koszty utrzymania potomstwa są podstawą do tego, by chwilową dynamikę gospodarczą przełożyć na wieloletni i stabilny wzrost. 


Wszystkie wymienione wyżej czynniki decydują o pomyślności kraju i społeczeństwa w horyzoncie nie lat a pokoleń. Stabilne zatrudnienie i zamieszkanie sprzyja bowiem zarówno zwiększeniu konsumpcji jak i dzietności społeczeństwa. Społeczeństwo, które się nie rozmnaża może chwilowo wykazywać wyższą dynamikę wzrostu, gdyż większy odsetek ludzi w wieku produkcyjnym skupia się na pracy i karierze, a nie na wychowaniu dzieci, niemniej na dłuższą metę ten model po prostu bankrutuje. Zastępowalność pokoleniowa jest kluczem do tego, by pokolenie dzisiaj pracujące miało się z czego utrzymać, gdy z wieku produkcyjnego wyjdzie. Niezależnie bowiem od wznoszonych konstrukcji systemowych ci co są w wieku produkcyjnym pracują na tych, którzy w wiek produkcyjny jeszcze nie weszli albo już z niego wyszli.


Z myślą o rozwoju przez stabilizację Rząd opracował kilka interesujących rozwiązań, które wejdą w życie w 2014 r., a których nakreśleniem chciałbym się zając na kanwie tego jak i przyszłotygodniowego felietonu.

Stabilizacja zatrudnienia, praca dla młodych oraz stopniowa likwidacja umów cywilnoprawnych jako podstawy stosunku pracy to zadania, z którymi przyjdzie się zmierzyć w tym i kolejnych latach. Osobiście za kluczowe uznaję dwa projekty tj.: realizację pomysłu z bonem na pierwszą pracę oraz dotacje na zmianę miejsca zamieszkania. To rewolucja w stosunku do tego, z czym mieliśmy do czynienia do tej pory. Młody człowiek, który po zakończeniu edukacji będzie poszukiwał zatrudniania nie będzie już skazany na terytorialny zasięg własnego PUP-u. W przeciwieństwie do dzisiaj przyznawanych staży nie będzie zmuszony do poszukiwania zatrudnienia w ramach powiatu, w którym zarejestrował się jako bezrobotny albo kombinowania jak zmienić adres meldunkowy z miejscowości w domu rodzinnym na miasto, w którym studiował, i w którym chce się osiedlić. Teraz chcąc rozpocząć pierwszą pracę jego kartą przetargową będzie, też bon o wartości 10 tys. zł do wysokości, których Urząd Pracy dofinansuje stworzenie miejsca pracy dla niego pod warunkiem późniejszego przedłużenia przez pracodawcę umowy o okres przekraczający ten objęty dofinasowaniem. Podejmujący pierwszą pracę nie będzie przy tym skrępowany granicami powiatu, w którym jest zameldowany i będzie mógł szukać zatrudnienia tam gdzie szanse na jego znalezienie uzna za najwyższe. Dodatkowym bodźcem do efektywnego poszukiwania zatrudniania będzie dotacja na pokrycie kosztów zmiany miejsca zamieszkania wynosząca 7,5 tys. zł. Będzie ją mógł otrzymać bezrobotny, który zdobędzie zatrudnienie minimum 80 km od swego dotychczasowego miejsca zamieszkania. Pozwoli mu ona na wyjazd z regionu objętego strukturalnym bezrobociem i zamieszkanie tam, gdzie poszukuje się rąk do pracy. Zlikwiduje również problem ciągłego dotowania poprzez organizowanie prac interwencyjnych regionów, które z różnych względów nie mogą poradzić sobie z niezwykle wysoką stopą bezrobocia oraz uwolni potencjał miejsc pracy w regionach, które wysyciły lokalny rynek z pracowników o kwalifikacjach niezbędnych zakładom w nich ulokowanym.   

 

/-/ Killion Munyama